Nie byłoby współczesnej fantasy bez legendy arturiańskiej. Pierwotnie, wczesnośredniowieczny epos, był wzorcem dla idei królestwa idealnego, rządzonego przez mądrego króla otoczonego dzielnymi i szlachetnymi rycerzami. Jednocześnie, legenda o królu Arturze stała się w średniowieczu zaczynem dla powstania wzorca rycerza i rycerskości. Od niego właśnie rozpoczynają się wszelkie eposy rycerskie i miłosno-rycerskie sagi. Dopiero znacznie później, w czasach nam współczesnych, odkryto, że król Artur i jego rycerze są idealnymi bohaterami dla dzisiejszej fantasy. I właśnie o fenomenie owej średniowiecznej legendy  oraz o jej bohaterach zanurzonych w swoim mistycznym świecie, pisze Andrzej Sapkowski w książce Świat króla Artura ze strony www.taniaksiazka.pl.

Sojusz tronu i różdżki

Mit arturiański wypracował ów schemat, obowiązujący później w wielu powieściach fantastycznych. Sapkowski dostrzega ten układ i potrafi docenić wszelkie, płynące zeń korzyści. Nie bez powodu o literaturze fantasy, mówi się książki miecza i magii. Oba te atrybuty – królewski miecz Excalibur oraz czary Merlina budują współczesne powieści niczym cegła i zaprawa. Oba te atrybuty są dla Sapkowskiego dwoma żaglami, napędzającymi opowieść, mającymi wielkie znaczenie w związku z budowaniem całego szkieletu powieści.

Bohaterowie, przeciwnicy i metafizyka

Legenda o królu Arturze w opracowaniu Andrzeja Sapkowskiego, kreuje także archetypy późniejszych literackich postaci, takich jak Aragorn, Gandalf czy postaci z Ziemiomorza Ursuli K. Le Guin. Zresztą to nie tylko Tolkien i Le Guin, czerpią z mitów arturiańskich, czynią to pełnymi garściami, całe rzesze doskonałych autorów tego gatunku. Król, czarodziej, rycerz, zdrajca, czarny charakter i siła wyższa. W Legendzie to Artur, Merlin, Lancelot z Jeziora (albo każdy inny rycerz okrągłego stołu),Mordred,  Morgana Le Fay, Pani Jeziora. Wszystkie te postacie stanowią idealne wzorce dla  późniejszych, niezwykłych bohaterów  najlepszych dzieł fantasy

Cudowne miejsca i przedmioty

Nie ma bez nich fantasy. Valinor, Amman, Archipelag, ziemie za murem wron, pierścień władzy, miecz z valyriańskiej stali, silmarille, to rzeczy, jakie zawdzięczamy mitom arturiańskich. Sapkowski roztacza opowieść o tej kwestii mitów arturiańskich, znowu wykazując archetyp Excalibura Graala, Camelotu czy Avalonu, w tworzeniu fantastycznego sztafażu.

Docenienie

Trudno przecenić opowieść o królu Arturze oraz  całym, jego świecie. Autor doskonale to wie i poprzez dokładną analizę, rozpisując się z pasją i twórczym polotem, omawia najdrobniejsze aspekty owej legendy, wykazując jej fantastyczny uniwersalizm i potencjał. Jednocześnie podkreśla możliwości operowania schematem opowieści w celu tworzeniu nowych, wspaniałych dzieł.

Sapkowski nie wstydzi się czerpania z tego mitu, widać podziw autora dla arturiańskiej opowieści i jego przekonanie, że bez niej, literatura fantasy, mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.

 

Legendy arturiańskie opowiedziane w błyskotliwy i pełen sarkazmu sposób. Andrzej Sapkowski zabiera czytelników do swojego Avalonu, nie szczędząc uszczypliwych uwag, wizjonerskich opisów i krwawych pojedynków.

Arcymistrz literatury fantasy w książce “Świat króla Artura” przedstawia własną wyjątkową wizję legend o rycerzach Okrągłego Stołu.

Nieznany “Świat króla Artura” w wersji Andrzeja Sapkowskiego

Andrzej Sapkowski, charyzmatyczny i niepodrabialny autor, ma na swoim serie, które od czasu premiery po dzień dzisiejszy rozchodzą się z księgarnianych półek niczym świeże bułeczki.

“Świat króla Artura” to wyjątkowe spojrzenie autora na legendy arturiańskie. Słynny “AS” nie szczędzi cierpkich, ironicznych i sardonicznych uwag pod adresem rycerzy Okrągłego Stołu i innych elementów słynnych opowieści.

Oprócz uszczypliwości, mamy również do czynienia z wizjonerską stroną autora, która podszywana jest uczuciem, które – jak dobrze wiadomo – polski pisarz doskonale potrafi przedstawić.

Książka Andrzeja Sapkowskiego inna niż wszystkie

To, jak świetnie autor odnajduje się w świecie legend o królu Arturze, czytelnicy mogli zasmakować na łamach cyklu wiedźmińskiego, który w wielu miejscach do ów legend nawiązywał.

W książce “Świat króla Artura” Andrzej Sapkowski pokazuje w pełnej krasie, jak dobrze czuje się w otoczeniu Avalonu, Camelotu i całej reszty barwnych elementów,  zapraszając czytelników do swojej wizji tego niezwykłego świata.

Wznowione wydanie literackiej propozycji słynnego autora to czytelnicze święto nie tylko dla entuzjastów fantastyki. Wyjątkowe spojrzenie, celne spostrzeżenia oraz niezwykła umiejętność angażowania czytelnika w opowieść, przyciąga do lektury jak magnes.

“Świat króla Artura” opowiedziany na nowo

Andrzej Sapkowski w swojej książce “Świat króla Artura” przywołuje najważniejsze postaci, miejsca, przedmioty i zdarzenia z dobrze znanych legend o królu Arturze.

Nie zabrakło tutaj obszernej analizy dat, bogactwa wymienianych bohaterów, jednak tym, co uzupełnia tę książkę i najbardziej zachęca, znajdziemy na samym końcu.


Urzekająca “Maladie”

To, co najlepsze autor pozostawił na koniec. Opowieść “Maladie” to dobitny pokaz kunsztu Andrzeja Sapkowskiego, a jednocześnie jedna z najbardziej urzekających opowieści miłosnych.

Można więc uznać, że “Świat króla Artura” to dobra książka, która w bardzo plastyczny sposób obrazuje legendy arturiańskie, nie szczędząc im uszczypliwości, podsycając krwawymi scenami, oraz charyzmą samego pisarza. To również uczta dla każdego, kto pragnie zgłębić swoją wiedzę o celtyckiej mitologii.