Legendy arturiańskie opowiedziane w błyskotliwy i pełen sarkazmu sposób. Andrzej Sapkowski zabiera czytelników do swojego Avalonu, nie szczędząc uszczypliwych uwag, wizjonerskich opisów i krwawych pojedynków.

Arcymistrz literatury fantasy w książce “Świat króla Artura” przedstawia własną wyjątkową wizję legend o rycerzach Okrągłego Stołu.

Nieznany “Świat króla Artura” w wersji Andrzeja Sapkowskiego

Andrzej Sapkowski, charyzmatyczny i niepodrabialny autor, ma na swoim serie, które od czasu premiery po dzień dzisiejszy rozchodzą się z księgarnianych półek niczym świeże bułeczki.

“Świat króla Artura” to wyjątkowe spojrzenie autora na legendy arturiańskie. Słynny “AS” nie szczędzi cierpkich, ironicznych i sardonicznych uwag pod adresem rycerzy Okrągłego Stołu i innych elementów słynnych opowieści.

Oprócz uszczypliwości, mamy również do czynienia z wizjonerską stroną autora, która podszywana jest uczuciem, które – jak dobrze wiadomo – polski pisarz doskonale potrafi przedstawić.

Książka Andrzeja Sapkowskiego inna niż wszystkie

To, jak świetnie autor odnajduje się w świecie legend o królu Arturze, czytelnicy mogli zasmakować na łamach cyklu wiedźmińskiego, który w wielu miejscach do ów legend nawiązywał.

W książce “Świat króla Artura” Andrzej Sapkowski pokazuje w pełnej krasie, jak dobrze czuje się w otoczeniu Avalonu, Camelotu i całej reszty barwnych elementów,  zapraszając czytelników do swojej wizji tego niezwykłego świata.

Wznowione wydanie literackiej propozycji słynnego autora to czytelnicze święto nie tylko dla entuzjastów fantastyki. Wyjątkowe spojrzenie, celne spostrzeżenia oraz niezwykła umiejętność angażowania czytelnika w opowieść, przyciąga do lektury jak magnes.

“Świat króla Artura” opowiedziany na nowo

Andrzej Sapkowski w swojej książce “Świat króla Artura” przywołuje najważniejsze postaci, miejsca, przedmioty i zdarzenia z dobrze znanych legend o królu Arturze.

Nie zabrakło tutaj obszernej analizy dat, bogactwa wymienianych bohaterów, jednak tym, co uzupełnia tę książkę i najbardziej zachęca, znajdziemy na samym końcu.


Urzekająca “Maladie”

To, co najlepsze autor pozostawił na koniec. Opowieść “Maladie” to dobitny pokaz kunsztu Andrzeja Sapkowskiego, a jednocześnie jedna z najbardziej urzekających opowieści miłosnych.

Można więc uznać, że “Świat króla Artura” to dobra książka, która w bardzo plastyczny sposób obrazuje legendy arturiańskie, nie szczędząc im uszczypliwości, podsycając krwawymi scenami, oraz charyzmą samego pisarza. To również uczta dla każdego, kto pragnie zgłębić swoją wiedzę o celtyckiej mitologii.

 

 

Są takie tematy, które omawiane są przez wielu autorów. Chociażby nie wiadomo co się działo, pisarze wracają do poszczególnych tematów, chcąc omówić to na swój sposób. To dobre, ponieważ dzięki temu można poznać opinie różnych osób. Z niektórymi tematami możemy się zgadzać, a z innymi nie. Wszystko zależne jest od naszej postawy. Jednym z takich chętnie omawianych tematów jest król Artur i to wszystko co się jego tyczy. W swojej książce pt. “Świat króla Artura” (https://www.taniaksiazka.pl/swiat-krola-artura-andrzej-sapkowski-p-1521940.html) odnosi się do tego Andrzej Sapkowski. Również J.R.R.Tolkien postanowił wspomnieć “Upadek króla Artura”.

“Świat króla Artura”

Wiele osób może być zdziwionych, że Sapkowski pokusił się o taką książkę. W końcu jest to tak odległy świat od Wiedźmina. Błąd. Wcale tak nie jest. Geralt i król Artur to dwa światy bardzo zbliżone do siebie. Różnica w tych książkach jest taka, że mamy do czynienia z nieco inną narrację, fabułą. O ile w Wiedźminie mamy do czynienia z czystą akcją, narracją poprowadzoną przez Sapkowskiego, tak tutaj mamy do czynienia z zupełnie innym typem powieści. Mamy tutaj raczej do czynienia z rozważaniami autora na temat tego, jak legenda o królu Arturze, Okrągłym Stole, itd., wpłynęła na niego oraz na innych twórców. Może nie jest to tak oczywiste, ale wielu autorów powieści fantasy bazuje właśnie na tej legendzie. Skąd to się u nich wzięło? Tego możemy dowiedzieć się właśnie z tej książki. Andrzej Sapkowski zaprasza nas do świata, który do tej pory nie był dla nas tak oczywisty. Można być bardzo zaskoczonym tym, co znaleźć można w tej książce, która ma piękną i jednocześnie tajemniczą okładkę.

“Upadek króla Artura”

J.R.R.Tolkien to jeden z najbardziej znanych twórców w ostatnich czasach, którego fantastyczny świat wydaje się na wyciągnięcie ręki. On także, jako jeden z najbardziej znanych twórców, postanowił zmierzyć się z legendami arturiańskimi. Jak mu to wyszło? Trzeba powiedzieć, że kiepsko. Tolkien tak naprawdę pracę rozpoczął, ale nigdy jej nie ukończył. Chciał on pokazać, jak ta jedna z najsławniejszych legend wygląda w jego oczach. Widać tutaj wiele znanych elementów, ale w zupełnie innym wydaniu. Za wydanie tej książki odpowiedzialny jest właściwie Christopher Tolkien – spadkobierca całej spuścizny Tolkienowskiej. To dzięki niemu mamy okazje do tego, aby zobaczyć, jak wygląda świat Artura w wydaniu tak genialnego autora. Nie jedna osoba może być zaskoczona tym, co też zastanie w tej książce. Znana nam legenda widziana zupełnie innymi oczyma.